Ludzie z pasją podróżowania

Babskie-Zagle

4 Kontynenty na pokładzie Xela na trasie Gdańsk - Karsklona - Gronhogen - Gdańsk

Każdego żeglarza można określić mianem odkrywcy, bo czymże jest żeglarstwo jeśli nie chęcią poznania nowych miejsc i zmierzeniem się z nieznanym? Takie nastawienie towarzyszyło mi podczas poszukiwań pomysłu na tegoroczny urlop. Wybór padł na rejs po Bałtyku. Gdańsk - Karlskrona- Bornholm-Gdańsk? Jasne, że tak! Tego jeszcze nie było! Decyzja podjęta, miejsce na jachcie zapewnione, odliczanie rozpoczęte. I co teraz? Spędzę tydzień na jachcie 13m na max 4m? Z obcymi ludźmi? Tak się da?